Działać, aby dobrze żywić ludzi

ICC PASŁĘK

Najwyższej jakości zamienniki mleka, a także sery, masła i miksy tłuszczowe – wszystko doskonałej jakości, wytwarzane w sterylnie czystych warunkach i ekologicznym otoczeniu, na skraju Powiśla i Warmii.
więcej >

  • Français
  • English
  • Polski

Ciekawostki

Slide 1. Lorem isupm

Czy wiesz że …

Zdecydowaną większość najstarszych ze znanych obecnie serów, zaczęto produkować około XIV wieku. Najczęściej były one dziełem mnichów. Pierwsza produkcja przemysłowa sera ruszyła natomiast 3 lutego 1815 roku w Szwajcarii.

Na świecie istnieje około 4 tys. rodzajów sera. W Polsce produkuje się ich już około 100.

W Starożytności ktoś, kto posiadał duże ilości mleka był uważany za bogacza. Dlaczego? Do uzyskania dużej ilości mleka były przecież potrzebne potężne stada bydła. Stąd właśnie biblijne określenie: "Kraina mlekiem i miodem płynąca".

W tradycji niektórych ludów mleko miało szczególne znaczenie i było składane bogom oraz duchom w ofierze. Taki zwyczaj funkcjonował nawet w kulturze dawnych Słowian. Jej pozostałością był później zapomniany dziś zwyczaj pozostawiania na talerzyku odrobiny mleka dla... opiekuńczych duszków.

Wiele osób martwi się, że sery zawierają dużo tłuszczu i są przez to tuczące. To jednak nie do końca prawda. Pewna ilość tłuszczów jest przecież organizmowi potrzebna, a sery sprawiają, że człowiek bardzo szybko czuje się nasycony i nie je ich raczej więcej niż powinien. Poza tym sery zawierają też kwas linolowy (CLA), który pomaga m.in. w redukowaniu tkanki tłuszczowej.

"Deska serów" – zwana przez Francuzów "plateau de fromage" – dziś coraz popularniejsza w Polsce jest… XX-wiecznym wymysłem. Spożywane od wieków sery zawsze były dość ściśle związane z lokalną produkcją i sezonowością, a przez to mało kto mógł sobie pozwolić na luksus posiadania w gospodarstwie kilku gatunków odpowiednio dojrzałego lub świeżego sera jednocześnie.

Przy komponowaniu tzw. deski serów powinno się zaczynać jedzenie od najłagodniejszego sera, przez intensywniejsze, a na koniec degustować te najcięższe i najbardziej aromatyczne. Każdy ostrzejszy ser stępiłby przecież zmysły na smaki i aromaty tych łagodniejszych.

Sery powinno się przechowywać w lodówce, ale podawać już w temperaturze pokojowej. Przed ucztą, trzeba je więc wyjąć z lodówki co najmniej godzinę przed przyjściem gości. Ważne też, by sery umieszczać na najniższych półkach lodówki i przechowywać tak, aby nie wysychały. Można je na przykład ulokować obok produktów zawierających wilgoć – innych serów lub warzyw.

To nie mit, że sery wpływają znakomicie na... humor i poziom energii. Sery mają bowiem dużo tyrozyny, czyli aminokwasu, który pozytywnie oddziałuje na samopoczucie, a przede wszystkim wspomaga odporność na zmęczenie i stres. Niedobory tyrozyny wpływają z kolei m.in. na obniżenie poziomu dopaminy – substancji bardzo ważnej w stabilizacji i regulacji nastroju.

Słowo "galaktyka" pochodzi od greckiego słowa "galaktikos", które oznacza ni mniej, ni więcej, tylko "mleczny". Powód jest oczywisty – gwiazdy i mgławice przypominały po prostu starożytnym Grekom rozlane na niebie mleko.

W Mongolii z kobylego mleka produkuje się… napój alkoholowy zwany kumys. Podobno również to właśnie Mongołowie opanowali w XIII wieku zdolność zagęszczania mleka.

Są takie miejsca na ziemi, gdzie mleka nie spożywa się wcale albo prawie wcale – na przykład w Chinach, Japonii czy na wyspach Polinezji. Powód jest prosty – przez wielu ludzi, zwłaszcza na dalekim wschodzie, mleko jest zupełnie nie przyswajalne!

Mleko niektórych ssaków zupełnie nie nadaje się do bezpośredniego spożycia przez człowieka. Na przykład mleko fok i wielorybów ma aż 12-krotnie więcej tłuszczu i więcej białka niż mleko krowie, za to prawie w ogóle nie zawiera węglowodanów.

Mleko różnych zwierząt bardzo się od siebie różni. Dość wspomnieć, że na przykład mleko krowie ma tylko około 4 procent tłuszczu, a już mleko renifera aż 22 procent. Różnice są nawet między przedstawicielami poszczególnych ras i danymi zwierzakami.

Liczne gatunki sera dzieli m.in. ze względu na gatunek mleka, zawartość tłuszczu, konsystencję, proces produkcyjny czy też czas dojrzewania.

Sery to pochodne mleka, więc są istotnym źródłem wapnia. Tylko w jednym plastrze sera żółtego jest nawet około 200 mg wapnia. Poza tym sery to źródło białka i witaminy B12 oraz mają bardzo wysoką wartość odżywczą.

Pierwszy dokument, który dość szczegółowo przedstawia kolejne fazy produkcji sera to sumeryjska płaskorzeźba nazywana… "ozdobą mleczarni". Pochodzi mniej więcej z roku 3 000 p.n.e. Sery były znane już w Babilonii, ale wówczas zaliczono je zdecydowanie do artykułów luksusowych.

Starożytni Rzymianie umiejętność wytwarzania serów przejęli od Greków, a później sami dość ciekawie ją udoskonalili. Zgodnie z ich metodą, mleko owcze i kozie pozostawiano, aby skwasiło się samo, przyspieszając jedynie czasami proces, mieszaniem mleka gałązkami drzewa figowego, dolewaniem soku figowego lub wrzucaniem nasion dzikiego ostu. Ścinania mleka podpuszczką Rzymianie nauczyli się z kolei od Etrusków.

Sery cieszyły się dużą popularnością w Cesarstwie Bizantyjskim. Bardzo często używano ich, tak jak obecnie, jako dodatku do pieczywa. Co więcej, robiła tak ludność ze wszystkich stanów, a we wczesnym okresie Bizancjum, ser wręczano podobno niezwykle często przyjaciołom w prezencie.